Terapia poznawczo-behawioralna zaburzeń odżywiania

Waller, G., Cordery, H., Corstorphine, E., Hinrichsen, H., Lawson, R., Mountford, V., Russell, K. (2011). Terapia poznawczo-behawioralna zaburzeń odżywiania. Warszawa: MediPage.

Utarło się stwierdzenie, iż terapia poznawczo-behawioralna jest najlepszym podejściem do pracy z bulimią, jednak z anoreksją radzi sobie dość przeciętnie. Przyjmowałem to na wiarę, bo skoro tak mówią mądrzejsi i bardziej doświadczeni ode mnie, to czemu im nie ufać. Kiedy jednak w moje ręce trafiła ta książka, przeżyłem szok. Jest to bowiem do bólu praktyczny podręcznik pracy, który rozwiał chyba wszystkie moje wątpliwości.
W książce znajdziemy  bardzo dobrze napisaną część dotyczącą bezpieczeństwa medycznego pacjenta (zagrożenia związane z niską masą ciała, ocena siły mięśni, ocena zagrożenia życia itp.) oraz tego jak od strony praktycznej rozwiązać problem pomiaru masy ciała. Ogromnym zaskoczeniem dla mnie był rozdział opisującą obszary, które trzeba poruszyć w wywiadzie ogólnym. Wydaje się to oczywiste, ale nie pamiętam książki, która w ogóle poruszałaby ten problem.
W części opisującej przygotowanie pacjenta do terapii znowu jest do bólu praktyczny rozdział o motywacji do zmiany. Jak ją ocenić, jak rozmawiać z pacjentem oraz jak zwiększyć jego motywację do pracy (polecam szczególnie list od siebie z przyszłości). Ta część może przydać się do pracy z klientami z różnymi problemami życiowymi. Wprawdzie przez rozdział o dietach przeszedłem bardzo szybko, ale znajdziemy tam opis zbilansowanej diety, opis pokarmów bogatych w wapń, planowanie zmian w diecie, a nawet część dotyczącą alkoholu. Kolejne rozdziały opisują metody pracy poznawczo-behawioralnej. Mamy tutaj więc zarówno pracę nad zniekształceniami poznawczymi, jak i nad zmianą przekonań dotyczących obrazu własnego ciała. Wszystko opisane w oparciu o poznawczo-behawioralną konceptualizację przypadku zarówno bulimii jak i anoreksji. Jednym z najważniejszych punktów tej książki, to rozdział – „Kiedy nie wystarczają standardowe metody terapii poznawczo-behawioralnej?” gdzie opisane są między innymi problemy jakie pojawiają się w pracy z osobami z podwójną diagnozą (również z zaburzeniami osobowości). Jeśli ktoś szuka opisu metod pracy z dziećmi i ich rodzinami, to również znajdzie tutaj coś dla siebie.
Książka nie jest jednak pozbawiona wad. Czytając ją miałem ogromne wrażenie, że jest oparta o klasyczną trapię poznawczo-behawioralną. Pominięte są w niej najnowsze nurty z tzw. „trzeciej fali”, które wydają się mieć dość dobrą skuteczność w leczeniu anoreksji.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: